środa, 31 sierpnia 2011

Zielona ekipa do zadań specjalnych

Zielona ekipa do zadań specjalnych
 
Pierwsza tego typu elitarna grupa pięciu osobników. Tworzą ją doskonale wyszkoleni żabiusze, którzy przygotowani są na sytuacje wymagające szybkiej, skoordynowanej i profesjonalnie przygotowanej akcji. 


poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Plenerowa sesja ślubna

Plenerowa sesja ślubna

Pierwsza para ślubna, jaka powstała z okazji ślubu znajomych. Trochę kłopotów sprawił na początku Pan Młody, który nie chciał przyjąć odpowiedniej postawy. Po kilku próbach i wiązance nieprzyzwoitych słów jakoś w końcu dał się przekonać i uległ. 

  W odcieniach fioletu


niedziela, 28 sierpnia 2011

W blasku świecy

W blasku świecy

Zapytałam dziecko niosące świeczkę: 

- Skąd pochodzi to światło? 

Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. 

- Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. 
- Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi. 

                                                        "Poza ciszą" J. Carroll 


piątek, 26 sierpnia 2011

W anielskim świecie

W anielskim świecie

Chyba każdy ceramik zarówno hobbysta jak i zawodowiec ma w swojej twórczości przynajmniej jednego popełnionego anioła. Temat popularny, jednak ma w sobie coś pociągającego, coś co sprawia, że artyści wciąż powołują do życia nowe anioły. Jednego z pierwszych aniołów, któremu pozwoliłam rozwinąć skrzydła przedstawiam poniżej. 

czwartek, 25 sierpnia 2011

Grunt to rodzinka

Grunt to rodzinka

Wesoła rodzinka królików w wersji 2 + 3. Trójka rozbrykanych maluchów
 została na chwilę opanowana i ustawiła się do zdjęcia.


środa, 24 sierpnia 2011

Kobieta współczesna en pied

Kobieta współczesna en pied

Jaka jest kobieta współczesna? Jakie ma potrzeby, a jakie pragnienia?


niedziela, 21 sierpnia 2011

Na gałązce

Na gałązce

Na gałązce usiadł ptak:
Zaszczebiotał, zatrzepotał,
Ostry dzióbek w piórka otarł,
Rozkołysał cały krzak.

 Potem z świstem frunął w lot!
A gałązka rozhuśtana
Jeszcze drży, uradowana,
 Że ją tak rozpląsał trzpiot.

                                       "Ptak" J. Tuwim 


piątek, 19 sierpnia 2011

Ciąg dalszy jednak nastąpił...

Ciąg dalszy jednak nastąpił...

Kto myślał, że na próbach z masą solną poprzestałam, ten w błędzie był. Jak napisał A. Camus:

"Upór w końcu zwycięża wszelkie przeszkody". 

A ja byłam uparta. Lepienie pochłonęło mnie i zaczęłam tworzyć we właściwej materii - glinie. Glina to poważna sprawa. Wytwory z masy solnej można wysuszyć na słońcu lub upiec w piekarniku. Glinę trzeba wypalić w temperaturach ok. 1000°C i wyższych, ani piekarnik ani słońce nie dają rady.

Poniżej kilka prac powstałych na kursie ceramiki.


 


środa, 17 sierpnia 2011

Trochę historii, czyli nie miała baba kłopotu i...

Trochę historii, czyli nie miała baba kłopotu i...

wymyśliła sobie hobby, ale zacznijmy od początku. Studia na wydziale ceramiki zobowiązują - stwierdziła studentka V-roku (!) i ubzdurała sobie, że zacznie tworzyć. W przerwach pomiędzy studiowaniem, a szukaniem odpowiedniego kursu ceramiki artystycznej rozpoczęła się przygoda z masą solną... I wyglądała mniej więcej tak, jak na obrazkach poniżej :)