19:00
18:58
Jakich tysiące jest w kraju...
18:28
Znów o czytaniu...
16:42
Jak okręt na morzu...
11:55
Chabry i maki
Chabry i maki
Czerwonych maków tysiące I chabrów niebieskich miliony Na Twojej wyrosły łące W moim kwitły wazonie Bukiet już dawno przebrzmiały Z oczu Twych i Twego ciała Ty powróciłeś do żony Ja wodę z wazonu wylałam Kwiaty kwitły przez chwilę Nie warto zaufać kwiatom Płatki niczym motyle Opadną nim przeminie lato Deszcz łzami już tylko gorący Spadnie płatkami z wazonu Z maków czerwonych...