Czas podsumowań
Już za chwilę pożegnamy 2013 rok. Jaka była ta 13-stka?
Dla mnie udana. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, zwiedziłam
cudowne miejsca, ceramicznie też chyba zrobiłam postęp.
Mogę robić to co sprawia mi radość i czuje się spełniona.
Oczywiście na kilku polach mogłoby być lepiej, ale również
mogłoby gorzej, więc może lepiej nie zapeszać :)
A Wam kochani...
12:16
22:46
Pora na życzenia
19:56
Niech żyje ryba!
19:58
20:16
Relaks na liściu
18:12
18:16
Zaprezentuj się
19:27
14:08
20:59
W promieniach jesiennego słońca
19:20
Żabiusze lubią wodę
15:55
Miejsca utrwalone
Miejsca utrwalone
Wróciłam , odpoczęłam, odwiedziłam niezwykłe miejsca, poznałam fantastycznych ludzi,
smakowałam pysznych potraw i trunków, objadałam się arbuzami i melonami, przejechałam
plackartą prawie 3 000 kilometrów, zrobiłam prawie 2 000 zdjęć i przywiozłam cudowne
wspomnienia. Zapraszam Was na szybką podróż po Ukrainie :)...
13:43
Słodkości i pakowanie
12:22
Jest takie miejsce w Krakowie...
16:04
18:59
Kryształki na talerzu
18:21
16:22
Rozświetlić ogród
11:31
Żabi poliglota
21:33
Żabi tatusiowie
16:12
13:59
Samotność
17:50
O liściu, który w monety się zamienił
O liściu, który w monety się zamienił
Pewnego razu, w ciemnym boru, z dala od ludzkich śladów, samotną zielarkę,
która zbierała zioła, napotkał Duch Kniei. Zmienił więc swoją postać w myśliwego
i zbliżył się do niej. Zielarka
ucieszyła się na jego widok, bo zgubiła drogę i nie
wiedziała jak dostać się z powrotem na słoneczną polanę, gdzie wiodła
spokojny żywo...
20:49
17:41
Pierwszy wiosenny motyl
20:03
Z nieba spadł anioł
17:11
18:41
O chodzeniu żab po drzewach...
11:55
16:12
17:32
Kurka wielkanocna
16:40
20:25
Hafciarka
17:13
10:43
O hodowli mojej słów kilka...
16:49
Panowie mili...
19:09
Zapal światło, a ogrzeje wielu
Zapal światło, a ogrzeje wielu
Filipińska legenda opowiada o dwóch synach króla. Król nie mógł się
zdecydować, którego z nich wybrać na następcę. Postanowił dać im zadanie.
Zawołał do siebie starszego, dał mu pięć drobnych monet i powiedział:
- Chcę byś za te pieniądze, do wieczora zapełnił puste pomieszczenie w zamku....